|
"Niewielka Częstochowa, ale wszystkie miasta
Całego świata swoim znaczeniem przerasta.
Tu nie tylko Polacy w święte mury spieszą
I Litwini pobożni gęstą idą rzeszą i całe Polesie,
Kaszubi i lud z Moskwy hołdy swoje niesie.
Tu Mazur z wełny stawia szałasy odmienne.
Tu możni Morawianie, Słoweńcy, Rusini.
Tu z Pomorza, Wołynia z Tracji, Inflant, Żmudzi.
Z Saksonii, Prus, Czech, Sląska mnóstwo idzie ludzi"
(Grzegorz z Sambora, XVI w.)
Częstochowa jest miastem o historii liczącej ponad 760 lat. Obecnie liczy około 260 tysięcy mieszkańców. Jest znana na całym niemalże świecie jako centrum religijne Polski. Tradycje pielgrzymowania do Cudownego Obrazu Matki Boskiej na Jasnej Górze sięgają XIV w. Każdego roku Jasną Górę odwiedza ok. 4-5 mln. wiernych z różnych stron kraju i
świata. Kilkakrotnie przebywał tu Ojciec Święty Jan Paweł II, by spotkać się z wiernymi . W 1991 roku odbył się w VI Światowy Dzień Młodzieży, gdzie papież spotkał się z 1,5 mln. młodych ludzi z całego świata.
Zespół klasztorny ojców Paulinów na Jasnej Górze stanowi swoistego rodzaju muzeum, gdyż można tu podziwiać bogate zbiory militariów, szaty i narzędzia liturgiczne, obrazy, biżuterię ,odznaczenia, monety, medale, dary królewskie, Muzeum 600-lecia, Salę Rycerską i barokową, bazylikę z VII wiecznymi freskami i XVIII wiecznym ołtarzem. Nie ma się co dziwić, że sanktuarium dostarcza wielu wzruszeń, nie tylko osobom wierzącym.
Częstochowa jest jednym z miast Maryjnych, obok Altotting, Fatimy, Loreto, Lourdes. Za owocną współprace międzynarodową miasto otrzymało kolejno: Honorową Flagę Rady Europy, Honorową Tablicę Rady Europy, Nagrodę Europy w postaci drewnianej tarczy z brązową plakietką, która po roku została przekazana następnemu miastu. Z nagrodą tą związany był wyjazd stypendialny dla grupy młodzieży szkól średnich. Wyróżnienie jest tym cenniejsze ,że otrzymały je także takie miasta jak np. Wiedeń czy Berlin.
Mimo, że jesteśmy utożsamiani z Jasna Górą, możemy się pochwalić licznymi, cyklicznie organizowanymi imprezami kulturalnymi i sportowymi. Każdego roku, w maju organizowany jest Międzynarodowy Festiwal Muzyki Sakralnej "Gaude Mater", Międzynarodowy Festiwal Piosenki "Majowa nutka" oraz Ogólnopolski Festiwal Pieśni Liturgicznej i Pielgrzymkowej. Na uwagę zasługują też "Dni Częstochowy" organizowane na przełomie sierpnia i września. Wielokrotnie w tych dniach występowali rodowici częstochowianie , tacy jak Muniek Staszczyk z T.LOVE lub Olek Klepacz Z FORMACJI NIEŻYWYCH SCHABUFF. Każdego roku wybieramy też " ośmiu wspaniałych", którzy zasłużyli sobie na to wyróżnienie swoją postawa wobec innych, wrażliwością na losy drugiego człowieka lub osiągnięciami w jakiejś dziedzinie. Tradycyjnie już na Placu Biegańskiego częstochowscy studenci, którzy w szkołach średnich tworzyli Młodzieżową Radę Miasta, organizują kolejne już Finały Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, zakończone wspólnym "światełkiem do nieba" a wszystko to dla dzieciaków.Doznań kulturalnych dostarczają częstochowianom przede wszystkim filharmonia i teatr. Każde z tych miejsc proponuje różnorodne repertuary w wykonaniu artystów częstochowskich a także zapraszanych gości. Ważną instytucją kulturalną w mieście jest też " Ośrodek Promocji Kultury Gaude Mater". Jak sama nazwa wskazuje raz obejrzymy tu wystawę sztuki współczesnej, raz posłuchamy muzyki sakralnej a innym razem będzie to koncert jazzowy, więc każdy tu coś dla siebie znajdzie. Miły wieczór można też spędzić w Klubie Muzycznym Kojot. Kto przyjdzie wcześniej posłucha przed koncertem nagrań znanych muzyków, w tym samym klimacie muzycznym. Wstęp jest bezpłatny, co dla studentów jest kuszące a muzyki można słuchać i słuchać do późnych godzin.
Będąc w naszym mieście warto też odwiedzić Miejską Galerię Sztuki. Ostatnimi czasy na spotkania z interesującymi ludźmi, z poezją, żywym słowem lub na dyskusje o tematyce diametralnie innej, chociażby politycznej zapraszają piwnice w Ratuszu. Jednocześnie jest tu muzeum i wystawa współczesnej fotografii młodych, częstochowskich artystów, którą warto przy okazji obejrzeć. Aktualnie fotografia jest biało - czarna a są na niej przypadkowi Częstochowianie " przyłapani" w trakcje codziennego, banalnego życia, na
przystanku, w tramwaju czy idących ulicą.Sympatycy sportu z pewnością znajdą coś dla siebie w tym mieście. Najpopularniejszy jest żużel, siatkówka- to dla biernych sportowców. Natomiast aktywni sportowcy moją tez sporo do wyboru: kryte pływalnie,
sztuczne lodowisko, sale sportowe, stadiony, kluby tenisowe, strzelnice sportowe, ośrodek jazdy konnej, siłownie, fitness cluby.
Wszyscy chętni mogą tez wziąć udział we wrześniu każdego roku w Międzynarodowym Biegu Ulicznym "Złota Mila Częstochowy".Odwiedzając Częstochowę trzeba koniecznie zobaczyć jej malownicze okolice. Zawdzięczamy je położeniu na Wyżynie Krakowsko- Częstochowskiej, która wyróżnia się bogactwem form, wapiennych ostańców i ruin zamków. W średniowieczu wzniesiono tu kilkanaście zamków, między którymi rozmieszczono strażnice obronne. Wiele zamków i dworów obronnych powstało jeszcze przed panowaniem Kazimierza Wielkiego. Były to zamki w Olsztynie, Smoleniu, Mirowie i Lipowcu a także dwór w Morawicy koło Krakowa. W XIV w drewniane warownie zastąpiono murowanymi. Kazimierz Wielki wykorzystał obiekty obronne do zabezpieczania granic państwa, jako szlak handlowy z Krakowa do Wrocławia a od strony Śląska powstała linia tzw. "orlich gniazd" ,zamków warownych usytuowanych na malowniczych skałach Wyżyny Krakowsko- Częstochowskiej. Obecnie pozostały po nich ruiny w Pieskowej Skale, Pilicy, Będzinie, na Wawelu. Przetrwały też warowne klasztory na Jasnej Górze i w Mstowie. Ale ruiny i dziś mówią o swej niegdysiejszej potedze. Każdy z tych obiektów ma swoją historię a nawet ducha.
Najbliżej Częstochowy na kilkugodzinną wycieczkę, nawet pieszą , warto się wybrać "na skałki" do Olsztyna. Zamek był jedną z najpotężniejszych twierdz wyżyny. Składał się z trzech części: zamku górnego, średniego i dolnego. Pod zamkiem istniał system jaskiń połączonych korytarzami. Jak na tamte czasy przystało w lochach więziono np. wojewodę poznańskiego - Maćka Borkowica za bunt przeciwko polityce Kazimierza Wielkiego.Ruiny bliźniaczych zamków Bobolice i Mirów można zobaczyć wybierając się na wycieczkę zwykłym autobusem miejskim. Oba zamki, wybudowane na krańcach skalnego grzbietu łączył kiedyś wykuty w skale korytarz. Bobolice były zamkiem królewskim a Mirów rodowym. Łączy je jeszcze jedno-legenda o dwóch braciach bliźniakach, których szczęśliwe życie zburzyła miłość do kobiety.
Więcej o Częstochowie- www.czestochowa.um.gov.pl
|